Czy skrzynki w grach należy uznać za hazard?

104

Dostępne w kasynach internetowych czy stacjonarnych darmowe gry hot spot powszechnie uznawane są za odmianę hazardu. Cechują się losowością, a przy tym dostępne są na pieniądze. W wielu krajach są jednak zakazane. Coraz częściej mówi się jednak o tym, że w grach online oferowane skrzynki premium również należy uznać za hazard. Czy słusznie?

Sklep premium

Dziś praktycznie każda gra online dostępna jest za darmo. Gracze mogą zatem bezpłatnie zakładać konta i korzystać z wielu serwerów. Jednak tego typu gry charakteryzują się mikropłatnościami. Otóż każdy z użytkowników może w specjalnym sklepie premium zakupić dla siebie odpowiednie przedmioty za prawdziwe pieniądze. Twórcy gier wprowadzają bowiem w swych grach unikalną walutę, którą są najczęściej żetony, złoto. Dzięki takiej walucie można liczyć na konto premium, dodatkowe przedmioty. Choć z reguły taka waluta jest możliwa do zdobycia w czasie rozgrywki, to jednak są to małe ilości. Odblokowanie nowych postaci, broni wymaga zatem kupna dodatkowego złota czy klejnotów. Jest to w pełni legalna praktyka – gracze doskonale wiedzą, na co wydają swoje pieniądze. Jednak coraz częściej zetkniemy się z sytuacjami, kiedy gracze mogą zakupić skrzynki z nagrodami, czyli tak zwane Loot boxy. Skrzynka zawiera jeden lub kilka elementów, wśród których może być XXX. Tego rodzaju praktyki podchodzą w pewien sposób pod hazard.

Świąteczne skrzynki w World of Tanks

Myślimy, że najlepszym tego przykładem będą świąteczne skrzynki, które dostępne były zarówno w World of Tanks na PC jak i World of Tanks Blitz na urządzenia mobilne. Najsłynniejsza gra online o starciach czołgów już od kilku sezonów regularnie organizuje specjalne akcje świąteczne. Przez cały rok za złotówki czy euro można kupić konto premium czy też specjalne czołgi, których nie da się zdobyć w normalnej rozgrywce. Jednak na święta organizowane są świąteczne pudełka. W 2017 roku oferta wyglądała tak, że za 3 pudełka płaciło się 24 PLN, za 11 było to 80 PLN, 25 za 160 PLN oraz 75 pudełek za 401 PLN. Zwłaszcza ostatnia kwota robi spore wrażenie. O co jednak chodziło z pudełkami? Otóż gracz kupował pudełko, które gwarantowało mu zdobycie określonych nagród. Do zdobycia było złoto dla graczy, konta premium, a także czołgi premium. Graczom oczywiście chodziło o czołgi, które normalnie do zakupu były za 300 czy 400 złotych.

Mieliśmy zatem tu jednak do czynienia z prawdziwą loterią za pieniądze. Choć każda skrzynka zapewniała nagrody, to jednak w rzeczywistości te najcenniejsze znajdowały się w tylko nikłym procencie wszystkich boxów. Jeśli weźmiemy pod uwagę zasady całej promocji oraz kwestie pieniężne, to taka akcja może zostać uznana za formę hazardu. Tymczasem w Polsce każda firma, operator potrzebuje licencji i zgody na organizowanie loterii drogą online.

WOT to nie wszystko

World of Tanks jest tylko jednym z wielu przykładów, jak producenci gier online mogą zarabiać w ten sposób na graczach. W Counter Strike: Global Offensive gracze za dobre wyniki w meczach otrzymują często skrzynki z losową nagrodą. Jednak do ich otworzenia konieczny jest zakup specjalnego klucza za co najmniej kilkanaście złotych. Podobne przypadki z Loot Boxami mamy także w grach: Overwatch, Call of Duty, League of Legends, FIFA Ultimate Team. Tylko w 2018 roku łączna wartość sprzedanych skrzynek na całym świecie wyniosła ponad 30 miliardów dolarów.

Bardzo ważne jest to, że w niektórych europejskich krajach tego typu praktyki zostały zakazane lub mocno ograniczone. Chodzi między innymi o Belgię, Holandię, Szwecję czy Wielką Brytanię.