Samsung Galaxy M51 z potężną baterią

44

Dziś na smartfonach uwielbiamy wręcz grać online, w tym w darmowe gry poker, oglądać filmy, słuchać muzyki czy po prostu korzystać ze stron, mediów społecznościowych. Niestety to nie te czasy legendarnej Nokii 3310, którą należało ładować raz na miesiąc, dwa tygodnie. Dziś codzienne ładowanie baterii w smartfonie to już standard. Być może zmieni się to dzięki nowemu Samsungowi Galaxy M51.

Potężna bateria w Samsungu

Samsung to koreański gigant, który w ostatnim czasie nieco zaniedbał średnią półkę cenową na rynku smartfonów. Produkował on całkiem porządne tanie telefony i obok iPhone’a najdroższe flagowce na rynku. Tymczasem dziś wielu klientów wybiera właśnie modele między 1000 a 2000 złotych, tym bardziej, że sporo z nich trafia od razu do ofert operatorów komórkowych. Nie dziwi zatem fakt, że Samsung coraz śmielej radzi sobie w tym segmencie cenowym. Być może ogromnym sukcesem stanie się Samsung Galaxy M51. Tym, co ma właśnie wyróżniać ten model od innych jest wręcz potężna bateria. Koreańczycy zdecydowali się bowiem na wprowadzenie w nim baterii o pojemności aż 7000 mAh. Współpracować ma ona przy tym z energooszczędnym chipem SD730G, przez co powinna nam zagwarantować wręcz rewelacyjny czas pracy na jednym ładowaniu. To największa do tej pory bateria na rynku, która może zapewnić nawet do kilku dni umiarkowanej pracy na smartfonie. Już teraz jeszcze przed premierą nazywany jest on nieoficjalnie maratończykiem wśród smartfonów. Najwięcej dotychczas mogliśmy spotkać około 6000 mAh w rekordowym modelu, więc progres jest całkiem spory. Pokazuje to również, że postępujący proces miniaturyzacji jeszcze bardziej wpłynie na zwiększony czas pracy urządzeń. W nowym Samsungu akumulator ma wspierać szybkie ładowanie 25W, przez co nie będziemy zbyt długo czekać z częściowym lub pełnym naładowaniem baterii.

Na co jeszcze możemy liczyć?

Za pracę nowego urządzenia ma odpowiadać układ Qualcomm Snapdragon 730G. Nie jest to co prawda najnowszy procesor, jednak w zupełności daje sobie radę. W momencie zeszłorocznej premiery dedykowany był tym osobom, które preferowały więcej grania na smartfonie. Składa się on z 8 rdzeni Kryo 470, 64-bit, z maksymalnym taktowaniem na poziomie 2.2 GHz, układu graficznego Adreno 618 GPU, Spectra 350, Hexagon 688 AI Tensor Accelerator DSP + Vector eXtensions. Wspierany będzie przez 8 GB pamięci RAM oraz 128 GB pamięci wbudowanej. Wspomniany procesor dzięki mniejszemu poborowi energii również efektywnie wpłynie na czas pracy urządzenia.

Model ten ma mieć ekran AMOLED o przekątnej 6,67 cala i rozdzielczości Full HD+ 1080 na 2340 pikseli, z odświeżaniem 60 Hz. Wymiary urządzenia to 163 x 78 x 8,5 mm z wagą 213 gramów. Na wyposażeniu znajdować ma się także mini-jack, czytnik linii papilarnych umieszczony na bocznej ramce, port USB-C, Dual SIM. Samsung Galaxy M51 pracować ma na systemie Android 10.

Miłośnicy mobilnej fotografii mogą liczyć na poczwórny aparat z tyłu. Główna kamera to 64 Mpix sparowana z 12 Mpix obiektywem ultraszerokokątnym, dodatkowym 5 Mpix obiektywem makro oraz specjalnym sensorem 5 Mpix DoF do wykrywania głębi obrazu. Z przodu umieszczona ma zostać pojedyncza kamera 32 Mpix.

Przyjmuje się, że cena za nowy smartfon wynieść ma między 1500 a 2000 złotych. Wydaje się całkiem optymalna jak za takie parametry. Szczegóły zapewne poznamy w najbliższych dniach lub tygodniach.